newsyonlinelublin.pl

W końcu wiemy, kto został nowym prezydentem USA

W końcu wiemy, kto został nowym prezydentem USA

09.11.2020, 08:38

Ludzie zaciekawieni zagraniczną polityką, zapewne na bieżąco obserwowali elekcję w Stanach. Rywalami byli były wiceprezydent Joe Biden i obecny prezydent Donald Trump. Kandydat Partii Demokratycznej mógł cieszyć się całkiem niemałym poparciem, bo właściwie ciągle znajdował się na naczelnej pozycji w sondażach ogólnokrajowych w okresie wstępnych wyborów. O możliwość zostania prezydentem konkurował z Kamalą Harris u boku, w roli kandydatki na wiceprezydenta. Interesującym faktem może być to, że nie tylko przeważająca część osób z Partii Demokratycznej poparła kandydaturę Bidena, ale również i frakcja ludzi identyfikujących się z partią republikańską. Poparcie miał również od wielu osób medialnych, takich jak piosenkarze, aktorzy oraz celebryci. Jako ciekawostkę, warto dodać, iż też i były premier Polski - Donald Tusk wyraził aprobatę dla kandydatury Bidena. Jest to oficjalny fakt, że to Joe Biden zwyciężył zdecydowaną większością punktów i to on został ogłoszony 46. prezydentem Stanów Zjednoczonych.


Donald Trump nie chce uznać wyniku wyborów


Zdobycie prowadzenia w rankingach przez Joe Bidena jest klarowne, a dzieje się tak, ponieważ ponad 77 milionów Amerykanów zdecydowało się dać na niego głosy. To o ponad pięć milionów więcej osób, niż oddało głos na przedstawiciela Partii Republikańskiej, w takim razie procent głosów różni się o jedynie 3,4%. Tym samym, przegłosowany prezydent zapowiedział, iż ma zamiar wytoczyć pozew o podważenie rezultatu, który - w jego opinii - może być zafałszowany, a głosy przesyłane w listach, liczone były po zakończeniu głosowania. Jak mówią prawnicy Donalda Trumpa, to właśnie w Michigan oraz Pensylwanii odkryto tego typu nieprawidłowości, dlatego też chcą skreślenia głosów, które zostały dostarczone do komitetu wyborczego trzy dni po zamknięciu lokali wyborczych, nawet w przypadku, kiedy stempel miał wcześniejszą datę, która indykowałaby, że głos jest nadal ważny. Rzekomo miały być również brane pod uwagę głosy błędnie oddane, jednak stanowi urzędnicy wykluczają tego typu raporty. Aby wystąpić przeciwko wynikom, rada Donalda Trumpa musiałaby dowieść, iż takie zaburzenia rozgrywały się na znacznie większą skalę. Jak na razie jednak, przewaga Joe Bidena jest znacząca, w związku z tym to on zostanie kolejnym prezydentem Stanów Zjednoczonych.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Wyślij